Wyzwanie #Dzień_10 – #Dzień_15 – Zmiany

Cześć Kreatywni! Zmiany! Zmiany! Zmiany. Ci, którzy czytali wpis na blogu: Z pamiętnika świadomego człowieka już wiedzą. A Ty się teraz dowiesz. Nie będę pisała od nowa, tylko zacytuję ten tekst:  "(...) Nie będzie już codziennych postów ponieważ po ludzku nie dawałam rady. Jeśli w weekendy mam więcej czasu na to, by…

Świtało, kolor i odrobina wyobraźni

Wyzwanie #Dzień_9 Będzie bardzo, bardzo krótko. Ponieważ nie chodzi o moje emocje, tylko Twoje. A zatem zostawiam Ci pole do popisu. Niech zadziała wyobraźnia. Co jest na zdjęciu finałowym? Dzisiaj to już wszystko. Zapowiadałam. Do następnego zdjęcia Kreatywni! Pozdrawiam i zachęcam do patrzenia, a nie oceniania.  

Roślinka

Cześć Kreatywni! Emocjonalnie, tak emocjonalnie było dzisiaj... Gęsia skórka to mało. Dlaczego? Ponieważ cholernie wiało w Żorach. W planie miałam zrobić zdjęcia w Parku w okolicach PKS w Żorach. Jednak doradca wiatr i zimno ustaliły inny scenariusz. Postawiłam na swoje podwórko i szukanie nowości. No i się nie zawiodłam. Znowu…

Lustrzane odbicie

Cześć Kreatywni! Dziś minął pierwszy tydzień 52 tygodniowego wyzwania. To był taki tydzień zapoznawczy. I... Doszłam do wniosku, że guzik z pętelką i nawet nożyczkami nie interesuje mnie to ilu z Was cokolwiek zobaczy, a co dopiero przeczyta. Wczoraj w nocy miałam małe załamanie. Produkuję się, daję nowe zdjęcia, a…

Wielkie szycie, a życie

Cześć Kreatywni! To już szóste zdjęcie. Robię to i póki co jeszcze znajduję temat zdjęcia przewodniego. Ale... Ale robi się coraz bardziej przymusowo. Dlaczego? Ponieważ czuję presję. Presję tego, że każde zdjęcie musi być nowe, zrobione danego dnia. A to męczące. Jednak warto. Jednym z cudownych zjawisk, które zaobserwowałam podczas tego…

Przymusowy spacer… po pokoju

Cześć Kreatywni! Byłam na spacerze. Daleko zaszłam. Ze mną, a raczej ja za nią, spacerowała Lady - Kotka. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że to było po pokoju. Dlaczego nie w porządku? Bo po kilku kółkach wykonanych między meblami oraz kilka wejść na czworaka pod stół, bo…

Z odchłani – #Wyzwanie dzień_4

Cześć Kreatywni! Dziś pogoda była moją przyjaciółką. Kiedy ją poprosiłam, to świeciła pięknym  światłem i doskonale pomagała w zdobywaniu wiedzy o Parku Strzelnica w Żorach. A kiedy poprosiłam ją - Wyluzuj... Słuchała... No dobra... Trochę mnie poniosło. Słońce oświetlało miejsce zdjęć dokładnie tak, jak... tylko ono sobie chciało. Mi zostało tylko…

Deszcz i kolor

#Dzień_3 wyzwania za mną.  Zdjęcie wybrane i zamieszczone gdzie trzeba. Ale... Ale to jak czułam się ograniczona pogodą wiem ja i zaraz Ty. W ogóle po co Ci o tym tutaj napiszę? Po to, byś kiedyś, kiedy może będzie o mnie trochę więcej słychać [ha ha - bo kto tam…

…365…

Magiczne 365, a czasami 366 dni Stawiamy sobie rok, jako ten niezbyt zobowiązujący termin realizacji projektu. Ale to złudzenie! Każde bowiem działanie zobowiązuje Cię wobec siebie. Ja też wczoraj sobie postanowiłam, że będę coś robić przez 365 dni. I? I już dziś wiem, że będzie piekielnie ciężko. Na razie jestem…
1 2 3 12